opole.oaza.pl

Szczęść Boże,

W piątek 16 września wyszedłem ze szpitala - leczenie i rehabilitacja zostały zakończone na etapie określonym przez ordynatora - chodzę o własnych siłach także po schodach wspomagając się kulami. Mam także dwie trudno gojące się rany - jedna na głowie i jedna na ramieniu.

Przez miesiąc po wyjściu ze szpitala muszę chodzić i siedzieć w specjalnym gorsecie. Po miesiącu badanie kręgosłupa i miednicy - i decyzja lekarza czy mogę wrócić do pracy. W miedzy czasie mam nadzieję, że rany się zagoją. 28 września planuję wyjazd do ośrodka rehabilitacyjnego Caritas do Raby Wyżnej, tam na miejscu lekarz zadecyduje czy jest mi potrzebna rehabilitacja i jeżeli tak to jaka długa.

Jeżeli chodzi o pomoc to wspominajmy się na wzajem w swoich modlitwach- na razie nie wiemy czy potrzebujemy czegoś więcej.

Bardzo dziękujemy wszystkim za wszelką okazaną pomoc duchową i tą materialną - to wszystko było nam bardzo potrzebne.

Tak, więc rzymskie rekolekcje możemy uznać za zakończone (ktoś tak ładnie napisał, że dopóki wszyscy z Rzymu nie wrócą - rekolekcje trwają, bardzo nas to wzruszyło).

Pozdrawiamy serdecznie
Z Panem Bogiem
piotr_cierniakW załączniku świeże zdjęcie z siostrami, które bezpośrednio pomagały nam w naszych kontaktach z lekarzami oraz instytucjami w Rzymie a przede wszystkim zostały naszymi przyjaciółkami.
Viola i Piotr Cierniak
Pomoc dla Piotra

Piosenka Roku 2015-2016

Odwiedza nas 35 gości oraz 0 użytkowników.